Używamy plików cookie aby zapewnić działanie platformy oraz (opcjonalnie) analizować ruch. Wybierz swoje preferencje:
Jeden proces, kilka procesów z opieką czy nowa aplikacja od zera. Tabela: typ projektu, kogo wybrać, typowy koszt i główne ryzyko każdego modelu.
Freelancer wystarczy do jednego procesu z jasnym zakresem. Agencja sprawdza się przy kilku procesach naraz i stałej opiece, gdy liczy się zastępstwo i jedna faktura. Gotowy zespół 2-4 osób wybierz przy budowie nowego produktu od zera, gdy potrzebujesz kilku ról jednocześnie. Niżej tabela: typ projektu, kogo wybrać, koszt i ryzyko.
Gdy projekt da się opisać jednym zdaniem i jedną osobą po Twojej stronie. Automatyzacja faktur, przekazywanie leadów z formularza do CRM, synchronizacja stanów między sklepem a Allegro. Według benchmarków Qerify taka automatyzacja to 10-80 godzin pracy i 2 000-20 000 zł, a integracja dwóch systemów przez API to 5-40 godzin i 1 500-10 000 zł.
Przy takim zakresie freelancer jest zwykle szybszy i tańszy od agencji. Rozmawiasz bezpośrednio z osobą, która buduje scenariusz, więc pytanie o szczegół procesu nie przechodzi przez kierownika projektu. Nie płacisz też za zarządzanie projektem, którego przy jednym scenariuszu prawie nie ma.
Zakres jest wystarczająco jasny dla jednej osoby, gdy umiesz wskazać, skąd przychodzą dane, dokąd mają trafić i kto po Twojej stronie sprawdzi wynik. Jeśli przy opisie procesu pojawiają się trzy działy, dwa programy księgowe i pytanie, kto właściwie zatwierdza zamówienie, to sygnał, że najpierw trzeba uporządkować proces, a dopiero potem wybierać wykonawcę.
Freelancer ma jedno ograniczenie: jest jeden. Gdy zachoruje albo weźmie inny projekt, Twój czeka. Przy jednym procesie, który nie zatrzymuje firmy, to akceptowalne. Przy procesie, od którego zależy wysyłka zamówień, zapytaj na starcie, kto przejmie poprawki, gdy wykonawcy nie będzie. Listę takich pytań znajdziesz we wpisie o tym, jak sprawdzić eksperta automatyzacji.
Gdy procesów jest kilka i mają działać latami. Agencja no-code to firma z własnym zespołem i procesem: podpisujesz jedną umowę, masz jedną osobę do kontaktu, a projekt nie staje, gdy ktoś z zespołu choruje albo odchodzi.
Agencję wybierz, gdy:
W cenie agencji jest zarządzanie projektem i zastępstwo w zespole. Przy dużym wdrożeniu to wartość, przy jednym scenariuszu koszt bez pokrycia. Przed podpisaniem zapytaj, kto konkretnie będzie pracował nad Twoim projektem i czy agencja korzysta z podwykonawców. Osoba z rozmowy handlowej nie zawsze buduje scenariusze, a dobrze, żebyś znał przynajmniej nazwisko osoby, która je zbuduje i będzie je potem poprawiać. Agencje działające w Qerify przejrzysz na stronie agencji no-code, razem z wielkością zespołu i ocenami z rozliczonych kontraktów.
Gdy budujesz nowy produkt, a nie automatyzujesz istniejący proces. MVP aplikacji, portal klienta, wewnętrzny system zamówień w Bubble. Według benchmarków Qerify aplikacja webowa no-code to 40-200 godzin pracy i 8 000-50 000 zł.
Taki projekt potrzebuje kilku ról naraz: ktoś projektuje ekrany, ktoś buduje logikę w Bubble, ktoś łączy aplikację z płatnościami i pocztą przez Make albo n8n. Jeden freelancer zrobi to po kolei, więc projekt trwa dłużej. Agencja zrobi to równolegle, ale zwykle z narzutem na własną strukturę.
Gotowy zespół to 2-4 specjalistów, którzy pracowali już razem i występują pod jednym profilem. Dostajesz jedną wycenę i jeden kontrakt, a role są podzielone od pierwszego dnia. Dla foundera, który chce pokazać działający produkt inwestorom albo pierwszym klientom, to często najkrótsza droga.
Największym ryzykiem przy budowie produktu jest zakres, który rośnie w trakcie. Każdy tydzień pracy przynosi nowe pomysły, a każdy nowy ekran to kolejne godziny. Pomaga podział na krótkie etapy z jasnym rezultatem: najpierw logowanie i jeden główny proces, potem płatności, potem panel administracyjny. Po każdym etapie decydujesz, co dalej, zamiast odkrywać na końcu, że budżet skończył się w połowie listy funkcji.
| Typ projektu | Kogo wybrać | Typowy koszt | Główne ryzyko |
|---|---|---|---|
| Jedna automatyzacja, na przykład faktury albo leady do CRM | freelancer | 2 000-20 000 zł | brak zastępstwa przy chorobie |
| Integracja dwóch systemów przez API | freelancer | 1 500-10 000 zł | zmiana API po stronie systemu |
| Kilka procesów w różnych działach | agencja | suma widełek procesów | wyższa stawka za zarządzanie |
| Stała opieka nad automatyzacjami | agencja | rozliczenie miesięczne | uzależnienie od jednego dostawcy |
| MVP albo aplikacja webowa no-code | gotowy zespół | 8 000-50 000 zł | rozjazd zakresu w trakcie budowy |
| Aplikacja z automatyzacjami wokół niej | gotowy zespół albo agencja | 8 000-50 000 zł plus automatyzacje | zbyt duży pierwszy etap |
Stawki godzinowe specjalistów no-code w Polsce mieszczą się według benchmarków Qerify w przedziale 80-300 zł. Kwota z umowy to jedyna kwota, którą płacisz, niezależnie od typu wykonawcy: prowizja platformy jest wliczona w wycenę.
Tabela dotyczy dopasowania do projektu. Jeśli porównujesz koszt roczny etatu, agencji i freelancera, przeczytaj wpis o koszcie automatyzacji na etacie, w agencji i u freelancera.
W każdym z trzech modeli umowę zawierasz z jedną stroną. Różni się to, kto stoi za tą stroną.
Niezależnie od modelu w Qerify płacisz za etapy. Kwota etapu czeka w depozycie, a wykonawca dostaje ją po Twojej akceptacji. Jeśli etap nie spełnia ustaleń, możesz otworzyć spór, a druga strona ma 72 godziny na reakcję. Do rozstrzygnięcia pieniądze zostają w depozycie, więc ryzyko dotyczy jednego etapu, nie całego budżetu. To ważne zwłaszcza przy gotowym zespole i agencji, gdzie budżety są wyższe. Spór rozstrzyga się łatwiej, gdy każdy etap ma zapisane kryterium odbioru, na przykład „10 testowych zamówień przechodzi z Allegro do magazynu bez ręcznych poprawek”. Bez takiego zdania obie strony mają rację na swój sposób, a rozmowa dotyczy wrażeń, nie faktów. Kryteria odbioru dopisz do opisu etapu, zanim kwota trafi do depozytu. Jak to wygląda na tle zagranicznych platform, pokazuje porównanie z Upwork.
Zacznij od opisu problemu, nie od typu wykonawcy. Ten sam projekt bywa dobrym zadaniem dla freelancera w pierwszym etapie i dla agencji, gdy rośnie liczba procesów. Częsty i rozsądny układ wygląda tak: pierwszy proces robi freelancer, a gdy automatyzacji przybywa i potrzebna jest stała opieka, przekazuje je agencji albo sam rozrasta się do zespołu. Warunek jest jeden: scenariusze od początku działają na Twoich kontach i mają dokumentację, więc zmiana wykonawcy nie oznacza budowy od nowa. Profile wszystkich trzech typów wykonawców przejrzysz w katalogu.
Opisz projekt Concierge'owi. Na podstawie rozmowy powstaje brief, a dopasowanie obejmuje jednocześnie freelancerów, agencje i gotowe zespoły. Dostaniesz kilka dopasowanych propozycji, a rekomendacja typu wykonawcy jest częścią tego dopasowania.